W ubiegłym tygodniu do sprzedaży trafił
komputer Raspberry Pi - oparty o Linuksa, maleńki i kosztujący zaledwie
25 dolarów sprzęt. Zapotrzebowanie na niego przebiło najśmielsze
oczekiwania producentów.
Komputer
trafił do sprzedaży u dwóch dystrybutorów. Tuż po tym, jak wystartowała
u nich sprzedaż sprzętu, ich strony... padły. W dość krótkim czasie
udało się je jednak przywrócić do działania. Dosłownie w ciągu paru
godzin sprzedano wszystkie 10 tysięcy wyprodukowanych w pierwszym rzucie
sztuk.To o tyle znaczące, że komputer ten został stworzony przez Raspberry Pi Foundation - opartą o wolontariuszy organizację non-profit, która stworzyła go głównie z myślą o szkołach na całym świecie.
Zapotrzebowanie na tak tani komputer przebiło najśmielsze oczekiwania. Czy po tak wielkim sukcesie z podobnym projektem wystartuje jakaś komercyjna firma?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz